fantastyka.info.pl

Forum poświęcone fantastyce
Obecny czas: 09 Wrz 2010, 04:55

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 60 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Re: Robert M. Wegner - nadzieja polskiej fantasy?
PostWysłany: 27 Lip 2010, 16:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Lut 2010, 13:53
Posty: 479
Miejscowość: Bitterfeld
Nareszcie jakaś dobra wiadomość! \O/
Już dawno nie czekałam na żadną książkę tak, jak na tą. Byle ją tylko szybko wydali...;)

_________________
http://www.waris-dirie-foundation.com/en/


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Robert M. Wegner - nadzieja polskiej fantasy?
PostWysłany: 27 Lip 2010, 17:40 

Rejestracja: 15 Lut 2010, 12:31
Posty: 57
Jeśli się wybierasz na Polcon, to będzie się w nią tam można zaopatrzyć (jeśli niebo nie pospada nam na głowy).


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Robert M. Wegner - nadzieja polskiej fantasy?
PostWysłany: 28 Lip 2010, 08:00 
Ultranauta
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Lut 2010, 11:35
Posty: 482
Miejscowość: Parva Cracovia - Antiquitatis Genus Crosniensis
Pożyczyłem od agrafka i przeczytałem z przyjemnością, nie zaprzeczę. Jest to po Sapkowskim i Kresie kolejny autor, który może stać się KIMŚ w polskiej fantasy. Ale peany poprzedników są moim zdaniem mocno na wyrost. Po kilku miesiącach nie bardzo pamięta się tę książkę. Jest to dobra, sprawnie napisana pozycja - to wszystko i aż wszystko. Nie mogę jednak wykluczyć, że w przyszłości autor mnie jeszcze zaskoczy. Jak to mówią potencjał jest. :D

_________________
I hope and pray that none may kill me,
Nor I kill any, with woundings grim
But if ever any should think to kill me
I pray thee, God, let me kill him!

Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Robert M. Wegner - nadzieja polskiej fantasy?
PostWysłany: 28 Lip 2010, 08:08 
Zakrtaniony
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lut 2010, 17:59
Posty: 915
Peany wzięły się stąd, że Wegner wszedł na ruiny. Sapkowski nie pisał nic od jakiegoś czasu, zresztą troszkę się chyba w sobie zagubił, a Kres nie napisał dawna nic w ogóle. Pięknie sobie wprawdzie radził w fantasy Szostak a sympatycznie Dębski, obaj czynili to jednak na swój sposób, daleki od tego, co mali chłopcy lubią najbardziej - czyli od twardych opowieści o twardych mężczyznach z twardymi mieczami, twardo żyjących w twardym świecie.
Wegner rozgościł się więc w opuszczonym zamczysku, odkurzył go i lekko przebudował po swojemu; zaciągnął się pod sztandar, pod którym nikt dawno nie walczył, a którego łopotania wypatrywały tłumy wygłodniałych czytelników.
A że przy tym wszystkim bardzo zgrabnie i wciągająco, a i z emocjami pisze, to i nic dziwnego, żeśmy go przyjęli z radością.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Robert M. Wegner - nadzieja polskiej fantasy?
PostWysłany: 28 Lip 2010, 11:36 
Maszeńka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Lut 2010, 11:19
Posty: 148
Miejscowość: Domex Tytan AZS
agrafek napisał(a):
twardych opowieści o twardych mężczyznach z twardymi mieczami, twardo żyjących w twardym świecie.

no, czyli mamy twarde fantasy!

_________________
Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Robert M. Wegner - nadzieja polskiej fantasy?
PostWysłany: 28 Lip 2010, 11:40 
Żubr
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lut 2010, 23:42
Posty: 1366
I priapizm :D
(NMSP)
A żeby nie być całkiem offtop:
Robert MW napisał(a):
Witam wszystkich :-)
Ja informacyjnie. Książka skończona,
redakcja skończona i ostateczna tytułologia wygląda tak:
1. Wschód
- I będziesz murem
- Najlepsze, jakie można kupić...
- Koło o ośmiu szprychach
- Oto nasza zasługa
2. Zachód
- Światło na klindze miecza
- Sakiewka pełna węży
- Objęcia miasta
- Rzeka wspomnień
Pierwsze opowiadania z obu części przeszły pewną redakcję, więc nie do końca
jestem pewien, czy ma sens przypominanie sobie ich z pisma. Lepiej poczekać na książkę.
Ogólnie Wschód różni się od Zachodu jak Północ od Południa ;) i wydaje mi się, że udało się
pokazać świat pogranicza Imperium z kolejnych dwóch, zupełnie różnych stron.
Mam nadzieję, że będzie smakowało :mrgreen:
Ostateczny kształt okładki już mamy, Rafał szuka jeszcze odpowiedniego tła.
I to by było na razie wszystko.
Pozdrawiam
RMW

_________________
"Hard work never killed anyone. But, I figure, why take the chance?" R. Reagan


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Robert M. Wegner - nadzieja polskiej fantasy?
PostWysłany: 29 Lip 2010, 21:39 

Rejestracja: 14 Lut 2010, 13:59
Posty: 95
Miejscowość: Gdańsk
niepco napisał(a):
Ale peany poprzedników są moim zdaniem mocno na wyrost. Po kilku miesiącach nie bardzo pamięta się tę książkę. Jest to dobra, sprawnie napisana pozycja - to wszystko i aż wszystko. Nie mogę jednak wykluczyć, że w przyszłości autor mnie jeszcze zaskoczy. Jak to mówią potencjał jest. :D

Ja tam pamiętam. Jak cholera proza Wegnera zasiada w jakimś zakątku i daje się nawet po dłuższym czasie zdefiniować. Pytanie tylko na ile Wegner podoła naszym oczekiwaniom i podtrzyma (a może podwyższy?) poziom swoich opowiadań?

_________________
Republika Fantastyki i Rzeczywistości


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Robert M. Wegner - nadzieja polskiej fantasy?
PostWysłany: 30 Lip 2010, 08:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Lut 2010, 13:53
Posty: 479
Miejscowość: Bitterfeld
Ja też pamiętam i to całkiem nieźle.To właśnie rzadki przypadek, że mam w pamięci tyle sytuacji, scen, emocji, które towarzyszyły mi podczas lektury.I bardzo chętnie kiedyś jeszcze wrócę do tej lektury. To pewne. :mrgreen:

_________________
http://www.waris-dirie-foundation.com/en/


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Robert M. Wegner - nadzieja polskiej fantasy?
PostWysłany: 30 Lip 2010, 10:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 Lut 2010, 16:58
Posty: 206
Angelus napisał(a):
Ja też pamiętam i to całkiem nieźle.To właśnie rzadki przypadek, że mam w pamięci tyle sytuacji, scen, emocji, które towarzyszyły mi podczas lektury.I bardzo chętnie kiedyś jeszcze wrócę do tej lektury. To pewne. :mrgreen:


Polać, dobrze gada!

_________________
Piszę! Powoli, ale jakoś idzie;D


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Robert M. Wegner - nadzieja polskiej fantasy?
PostWysłany: 31 Lip 2010, 08:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Lut 2010, 13:53
Posty: 479
Miejscowość: Bitterfeld
hehehe...nie odmawiam, nie odmawiam... :027:

_________________
http://www.waris-dirie-foundation.com/en/


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Robert M. Wegner - nadzieja polskiej fantasy?
PostWysłany: 08 Sie 2010, 09:18 

Rejestracja: 14 Lut 2010, 13:59
Posty: 95
Miejscowość: Gdańsk
Wkrótce zaś czeka nas, mam nadzieję, kolejna uczta. :)

Robert M.Wegner poinformował o zakończeniu prac nad książką "Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Wschód-Zachód".

Zgodnie z zapowiedziami książka będzie składać się z dwóch części:

Wschód:

"I będziesz murem"

"Najlepsze, jakie można kupić..."

"Koło o ośmiu szprychach"

"Oto nasza zasługa"

Zachód:

"Światło na klindze miecza"

"Sakiewka pełna węży"

"Objęcia miasta"

"Rzeka wspomnień"


Nie została jeszcze ustalona ostateczna data wydania.

Żródło: Katedra

Katedra zaprezentowała też "wschodnio-zachodnią" okładkę. ;) Książka ma mieć 688 stron więc zapowiada się masa wspaniałego (oby!) czytania. :) Data wydania: 7 Wrzesień 2010.

Jak sądzicie, jak będą wyglądać, o czym mówić i czym się różnić opowieści z tych stron? Moim zdaniem będzie to coś na zasadzie kontrastu słowiańsko-gotyckiego. Cokolwiek by to oznaczało oczywiście. :)

_________________
Republika Fantastyki i Rzeczywistości


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Robert M. Wegner - nadzieja polskiej fantasy?
PostWysłany: 08 Sie 2010, 10:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Lut 2010, 19:40
Posty: 516
Miejscowość: NH
Znamy już po jednym opowiadaniu z każdej części (choć RMW zarzeka, że sporo przy redakcji pozmieniali) i nie wiem, czy Wschód jest specjalnie Słowiański. Ani czy Zachód gotycki. Ale będzie miejski, to wiemy.

_________________
cześć, jestem Ziuta i kiepsko tańczę
dziwię się


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Robert M. Wegner - nadzieja polskiej fantasy?
PostWysłany: 08 Sie 2010, 18:58 

Rejestracja: 14 Lut 2010, 13:59
Posty: 95
Miejscowość: Gdańsk
Wiesz, to tylko moje przypuszczenia odnośnie tej "słowiańskości-gotyckości". Analogicznie z tym, że północ kojarzy się z zimą, mrozem itp. a południe z pustynią i klimatami arabskimi.

Gdzie zostały opublikowane wymienione przez Ciebie opowiadania i które to? No i jak wrażenia z lektury?

_________________
Republika Fantastyki i Rzeczywistości


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Robert M. Wegner - nadzieja polskiej fantasy?
PostWysłany: 08 Sie 2010, 19:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Lut 2010, 19:40
Posty: 516
Miejscowość: NH
W SFFiH. "I będziesz murem" oraz "Światło na klindze miecza". Wrażenia b. dobre. Na wschodzie bohater zbiorowy pod postacią kompanii nietypowych najemników pod wodzą eks-generała. Na Zachodzie portowe miasto i złodziej Altsin. Nic więcej powiedzieć się nie da.

_________________
cześć, jestem Ziuta i kiepsko tańczę
dziwię się


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Robert M. Wegner - nadzieja polskiej fantasy?
PostWysłany: 10 Sie 2010, 15:23 

Rejestracja: 14 Lut 2010, 13:59
Posty: 95
Miejscowość: Gdańsk
Rozumiem. Dzięki. Cieszy mnie, że odebrałaś je bardzo dobrze. To podtrzymuje nadzieje na bardzo dobrą czytelniczą ucztę. :)

_________________
Republika Fantastyki i Rzeczywistości


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Robert M. Wegner - nadzieja polskiej fantasy?
PostWysłany: 10 Sie 2010, 15:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Lut 2010, 00:09
Posty: 815
Miejscowość: wciąż Poznań
Cytuj:
odebrałaś

A tu... Niespodzianka! :twisted:

_________________
trololololo


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Robert M. Wegner - nadzieja polskiej fantasy?
PostWysłany: 10 Sie 2010, 15:30 
Żubr
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lut 2010, 23:42
Posty: 1366
Od razu wyjaśniam - Ziuta jest chłopczykiem. Tfu, tfu, co ja mówię: MĘŻCZYZNĄ!

_________________
"Hard work never killed anyone. But, I figure, why take the chance?" R. Reagan


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Robert M. Wegner - nadzieja polskiej fantasy?
PostWysłany: 10 Sie 2010, 16:07 
Ultranauta
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Lut 2010, 11:35
Posty: 482
Miejscowość: Parva Cracovia - Antiquitatis Genus Crosniensis
Być może gupi jestem ale nie kumam okreslenia "słowiańsko-gotycki". Jak dla mnie gotyk to wciaż styl w architekturze.Ale mogę się mylić, bo szkoły dawno pokończyłem...

_________________
I hope and pray that none may kill me,
Nor I kill any, with woundings grim
But if ever any should think to kill me
I pray thee, God, let me kill him!

Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Robert M. Wegner - nadzieja polskiej fantasy?
PostWysłany: 10 Sie 2010, 16:21 

Rejestracja: 14 Lut 2010, 13:59
Posty: 95
Miejscowość: Gdańsk
nosiwoda napisał(a):
Od razu wyjaśniam - Ziuta jest chłopczykiem. Tfu, tfu, co ja mówię: MĘŻCZYZNĄ!
A zastanawiałem się. ;) Przepraszam.

Niepco, chodziło mi o Słowian i Gotów. Byc może powinno być "słowiańsko-gockie".

_________________
Republika Fantastyki i Rzeczywistości


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Robert M. Wegner - nadzieja polskiej fantasy?
PostWysłany: 10 Sie 2010, 21:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Lut 2010, 19:40
Posty: 516
Miejscowość: NH
Galvar napisał(a):
nosiwoda napisał(a):
Od razu wyjaśniam - Ziuta jest chłopczykiem. Tfu, tfu, co ja mówię: MĘŻCZYZNĄ!

A zastanawiałem się. ;) Przepraszam.

Nie ma za co. Pomimo bycia stuprocentowym mężczyzną, bardzo cenię swój kobiecy aspekt duszy g:D

_________________
cześć, jestem Ziuta i kiepsko tańczę
dziwię się


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 60 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group