fantastyka.info.pl

Forum poświęcone fantastyce
Obecny czas: 06 Wrz 2010, 07:55

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 50 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Temat postu: Re: Tabelki i rzeź - czyli cRPG
PostWysłany: 11 Cze 2010, 22:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Lut 2010, 15:30
Posty: 684
Miejscowość: Nadwilże przy Niedowawiu
W tym towarzystwie, to jako myśliwy, mogę zacząć strugać leszczynową dzidę moim ostrym krzemieniem. A i tak nie zapoluję, bo wolę zbierać czereśnie i truskawki.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Tabelki i rzeź - czyli cRPG
PostWysłany: 12 Cze 2010, 00:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Lut 2010, 00:09
Posty: 808
Miejscowość: wciąż Poznań
Jakiś taki niepokój czuję >:|

_________________
trololololo


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Tabelki i rzeź - czyli cRPG
PostWysłany: 29 Lip 2010, 01:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Lut 2010, 11:10
Posty: 321
Pogrywam w DA:O. Generalnie bardzo, bardzo sympatyczne, ale wpienia mnie natłok nic niewnoszących potyczek; nie mam nic przeciwko wymagającym walkom, przy których trzeba się trochę nagłowić, ale konieczność wykonywania co chwila tego samego algorytmu (Cone of Cold ew. Paralyze, a potem Stonefistów ile fabryka dała; niedobitki wykańczać mieczem i innymi czarami. Alternatywnie: trzęsienie ziemi, nawałnica i burza za jednym zamachem - słabsi przeciwnicy nawet nie są w stanie podejść na długość miecza) zaczyna mnie nudzić. Po co tworzyć wielgachne lokacje, jeśli zazwyczaj jest w nich maks. jedna dobra walka na poziom (a tych poziomów to też namnożyli!) i kupa dennych wypełniaczy.
Ale postaci są fajne, było trochę naprawdę zacnych decyzji do podjęcia - zakończenie questu w Redcliffe to majstersztyk! naprawdę, ciężko się tam dobrze zachować - więc zagryzam zęby i szlachtuję te tysiące wrogów.

(btw. od kiedy opanowałem trochę kombosów i dołączyłem do drużyny trzeciego maga, gra zrobiła się dość prosta. W miarę wymagające są tylko walki z mocnymi nieumarłymi - ale to konsekwencja oparcia buildu na czarach lodowych - reszta bossów pada za pierwszym podejściem, a gram na hardzie)

_________________
Wie hieß jetzt unser Präsident? Ja wie hieß denn der nochmal?
Die Sonne fällt ins Wasser, es ist mir so egal.
Wo sind die Leute, wo sind all die Leute?
Wo sind se` hin?
Ich will auch gar nicht wissen wo ihr seid, ich hab Zivilisationsmüdigkeit.

R.Grebe


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Tabelki i rzeź - czyli cRPG
PostWysłany: 19 Sie 2010, 12:50 
Zakrtaniony
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lut 2010, 17:59
Posty: 905
A tymczasem spływają wieści na temat Dragon Age 2. No i wesołe są jak mina barana prowadzonego na rzeź. Otóż walka ma być bardziej zręcznościowa, dialogi jak w Mass Effect (czyli zero niuansów, nawet nie poznajemy naszej odpowiedzi przed jej udzieleniem, jedynie ogólny zarys w jakim kierunku będzie zmierzać - coś w stylu: "odpowiedź miła, niemiła, walnij go w pysk!") a sama gra ma być znacznie krótsza.
Ktoś na innym forum napisał po tym, że cRPG umiera. Na szczęście nie, bo wychodzi też Drakensang2. Ale wesoło mi się rzeczywiście nie zrobiło.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Tabelki i rzeź - czyli cRPG
PostWysłany: 19 Sie 2010, 14:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 Sie 2010, 08:24
Posty: 92
Miejscowość: Pabianice
agrafek napisał(a):
Na szczęście nie, bo wychodzi też Drakensang2.
No i zapowiada się sequel Wiedźmina.
Będzie pociecha... jeszcze nie wiem na jaki okres, ale będzie :)

_________________
"Teraz, gdy sprawy potoczyły się tak, jak się potoczyły, każdy ma swoją historię."
China Mieville - W poszukiwaniu Jake'a i inne opowiadania.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Tabelki i rzeź - czyli cRPG
PostWysłany: 19 Sie 2010, 15:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lut 2010, 18:05
Posty: 195
Miejscowość: Łódź
Odnośnie Dragon Age'a 2.

Z tego co kojarzę (ale nie jestem w 100% pewien) ma być analogiczna sytuacja jak ma miejsce w Mass Effect jeśli chodzi o bohatera. Tzn możemy wybrać dowolną postać pod warunkiem, że będzie człowiekiem o nazwisku jakimś tam. Nie wiem nawet czy byłby wybór płci.

Sam mechanizm rozmowy z ME był akurat fajny - bo zawsze był ten dreszczyk emocji związany z tym co tak naprawdę powie bohater ;) Mnie się to akurat podobało i to mimo tego, że grałem po angielsku (za całe 1,78 euro :D).

Mógłbyś jakoś uszczegółowić agrafku 'zręcznościowość' walki? Będą QTE (quick time events) zamiast zwykłego naparzania?

Drakensang 2 - producenci Gothica porzucili swoją główną markę? Jakoś jeszcze nie miałem okazji w to zagrać, chociaż nie bardzo podobała mi się koncepcja gry. Może nie moje klimaty?

Wiedźmin 2 - zabójca królów - fajnie by było jakby dorzucili tym razem możliwość zagrania swoją postacią od nowa grę. No i nieco zmienili rysy twarzy Geralda (Geralta?). Taki trochę zbyt amerykański wyszedł - szkoda, bo w pierwszej części wyglądał dobrze.

_________________
nie wchodzić... chociaż, może lepiej wejdź ;)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Tabelki i rzeź - czyli cRPG
PostWysłany: 19 Sie 2010, 16:28 
Zakrtaniony
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lut 2010, 17:59
Posty: 905
Owszem, w Dragonage 2 też będzie można grać tylko człowiekiem o kreślonym imieniu. Pozostawiono wybór płci i profesji.
Co do systemu dialogów - w Mass Effect grały. Grały też - i to jeszcze lepiej - w Alpha Protocol. Ale tamte gry były filmowawe. DA miał być klasycznym cRPG, nawiązującym do Baldurs Gate, takim, w którym lepiej przeczytać kilka opcji odpowiedzi, zastanowić się nad nimi i wybrać tę najbardziej pasującą do naszej wersji postaci i rozgrywki. Uproszczenie a'la ME to jednak odejście od takiej zasady i dla osób przywiązanych do tradycyjnego podejścia - krok w tył.
Co do uzręcznościowienia gry - opieram się na tekście z Polygamii, napisanym przez gościa, który chwilę w DA2 zagrał. On napisał, że walka ma być bardziej zręcznościowa, ale nie napisał, co miał na myśli. Zręcznościowość walki to znów rezygnacja z pewnych aspektów cRPG, bo oznacza, że współczynniki będą miały mniejsze znaczenie.
Większość opinii pod przywołanym tekstem jest negatywna. Są i akie, którym te zmiany się podobają, choć znalazła się wśród nich osoba zadowolona dlatego, że czytanie większej ilości tekstu było dla niej zbyt nudne. Hm.
Co do Drakensang nie ma ta gra chyba nic wspólnego z Gothic, prócz tego, że także pochodzi z Niemiec. Została oparta o niemiecki system RPG, ponoć bardzo tam popularny i jest właśnie takim cRPG w starym stylu. W przeciwieństwie do Gothic w Drakensang tworzysz drużynę.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Tabelki i rzeź - czyli cRPG
PostWysłany: 19 Sie 2010, 20:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 Sie 2010, 08:24
Posty: 92
Miejscowość: Pabianice
agrafek napisał(a):
W przeciwieństwie do Gothic w Drakensang tworzysz drużynę.
Zaliczyłem trzeciego Gothica dwa razy i było fajnie. Ale drużyna, to iks razy więcej roboty. Nie przekonuje mnie to za bardzo. Chyba wolę prostsze rozwiązania: Wiedźmin, Bezimienny z Gothica czy choćby dawny i pierwszy mój ceeRPeG: Frater. Co prawda, z logicznego punktu widzenia to jest nielogiczne i beznadziejne, że jeden bohater ratuje cały swój światek, ale jednak wygodniejsze.

_________________
"Teraz, gdy sprawy potoczyły się tak, jak się potoczyły, każdy ma swoją historię."
China Mieville - W poszukiwaniu Jake'a i inne opowiadania.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Tabelki i rzeź - czyli cRPG
PostWysłany: 19 Sie 2010, 21:01 
Zakrtaniony
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lut 2010, 17:59
Posty: 905
A ja lubię i tak i tak. W Fallout podobało mi się samotne przechodzenie gry, choć w dwójce zbierałem ekipę. Pierwsze NwN przechodziłem bez towarzysza. Ale już BG nie wyobrażam sobie bez drużyny. Wszystko zależy od gry.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Tabelki i rzeź - czyli cRPG
PostWysłany: 20 Sie 2010, 12:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lut 2010, 18:05
Posty: 195
Miejscowość: Łódź
Mnie tam się nie podoba takie 'udogodnienie' dla graczy z jednym bohaterem do wyboru. Z drugiej strony można wtedy lepiej fabułę prowadzić i wykorzystać renderowane cut-scenki ;) Ale jak odbiorą mi możliwość grania jako elfia czarodziejka...

Drużyna, jako taka, jest fajna - pod warunkiem, że nie muszę się nią za bardzo zajmować i jak ściąga na siebie ogień nieprzyjaciela. A jak zazwyczaj grywam jako mag, to zdecydowanie wolę posłać na pierwszą linie nieco świeżego mięska armatniego, niż samemu obrywać na klatę...

Swoją drogą, jest może ktoś tutaj z Dragon Age'em oraz Windowsem 7 (x86)? Coś się chyba sknociło po którejś aktualizacji systemu i niestety DA mniej więcej po około 45 sekundach od załadowania stanu gry wywala się do pulpitu. Wcześniej nie miałem takiego problemu :/

_________________
nie wchodzić... chociaż, może lepiej wejdź ;)


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 50 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group