fantastyka.info.pl

Forum poświęcone fantastyce
Obecny czas: 06 Wrz 2010, 07:37

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 124 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Re: W przyszłości dalekiej i bliskiej - czyli na co czekamy?
PostWysłany: 07 Lip 2010, 09:28 

Rejestracja: 14 Lut 2010, 13:15
Posty: 20
Miejscowość:
Andrejew napisał(a):
Miyazaki i jego nowa opowieść Tales from Earthsea - tego przegapić nie można.

?? To coś nowego ??
Przecież Miyazaki "popełnił" to dość dawno temu (2006r)... (ostatnio nawet oglądałem - ale wolałbym nie znać tetralogii LeGuin)
Ogólnie - mieszane uczucia...


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: W przyszłości dalekiej i bliskiej - czyli na co czekamy?
PostWysłany: 07 Lip 2010, 14:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Mar 2010, 11:23
Posty: 61
Miejscowość: właściwa, czyli łódzka
Ziuta - chylę czoła i przyznaję rację i przepraszam za wprowadzenie w błąd. Faktycznie Opowieści... to dzieło syna Miyazakiego. A Polska premiera była chyba w okolicach 2007 roku. Nie wiem, jakim cudem mi to umknęło. Widać bez porannej kawy nie potrafię zrozumieć najprostszego angielskiego tekstu :oops:

_________________
Ryzykować to znaczy skoczyc ze skały i po drodze budować skrzydła


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: W przyszłości dalekiej i bliskiej - czyli na co czekamy?
PostWysłany: 13 Lip 2010, 09:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Mar 2010, 11:23
Posty: 61
Miejscowość: właściwa, czyli łódzka
Centurion - trochę Gladiatora, Króla Artura, Władcy pierścieni, plus Olga Kurylenko i sporo urywanych, obcinanych kończyn.

Dawno już się tak nie uśmiałem. The Expendables - kolejny (finalny?) zwiastun...

Ot, wygrzebany z sieci horror The Loved Ones. Z Autralii. Kangury też lubią się bać? Nie wiem, w Polsce była już premiera?

_________________
Ryzykować to znaczy skoczyc ze skały i po drodze budować skrzydła


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: W przyszłości dalekiej i bliskiej - czyli na co czekamy?
PostWysłany: 13 Lip 2010, 09:39 
Zakrtaniony
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lut 2010, 17:59
Posty: 905
O, ale tego Centuriona zrobił Neil Marshall, którego filmy sprawiały mi dotąd wiele frajdy (nawet Doomsday, wracający w tyleż komercyjny co naznaczony lekkim szaleństwem do sztampowych postapokaliptycznych konwencji). Chętnie więc obejrzę jego kolejny film.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: W przyszłości dalekiej i bliskiej - czyli na co czekamy?
PostWysłany: 13 Lip 2010, 21:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Mar 2010, 11:23
Posty: 61
Miejscowość: właściwa, czyli łódzka
Ależ ja mam to samo. Po Centurionie nie oczekuję bóg wie jakiej oryginalności czy artyzmu. Oczekuję mocnej, ciekawej, wciągającej fabuły, operowania estetyką legendy i tajemnicy, a to wszystko w sosie prawdziwie męskiej przygody przyprawionej szczyptą tajemnicy. I będzie więcej niż dobrze. Jak do tej pory takie klimaty udawały się raczej tak sobie. Król Artur kompletnie mnie zniesmaczył, Pathfinder powalił kiczowatością (ach te rogate hełmy Wikingów - rogi to pewnie z jakiegoś tybetańskiego jaka wzięli :lol: ), Trzynasty wojownik więcej obiecał niż podarował, a Gladiator stoi na Parnasie i długo tam chyba pozostanie samotny. Może najnowszy film Marshalla coś tu namiesza. Oby.

_________________
Ryzykować to znaczy skoczyc ze skały i po drodze budować skrzydła


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: W przyszłości dalekiej i bliskiej - czyli na co czekamy?
PostWysłany: 16 Lip 2010, 22:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Mar 2010, 11:23
Posty: 61
Miejscowość: właściwa, czyli łódzka
The Town - nowy film Bena Afflecka. Naprawdę- tęgi z niego reżyser...

Wind of the Willows - polecam, będzie bardzo ciekawie...

_________________
Ryzykować to znaczy skoczyc ze skały i po drodze budować skrzydła


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: W przyszłości dalekiej i bliskiej - czyli na co czekamy?
PostWysłany: 20 Lip 2010, 09:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Mar 2010, 11:23
Posty: 61
Miejscowość: właściwa, czyli łódzka
Verbo - hiszpańskie urban fantasy

The Goon - animacja prawie jak filmy Tarantino...

Following - czysta ciekawostka, czyli po premierze Incepcji Nolan pokazuje, że on też od czegoś zaczynał...

_________________
Ryzykować to znaczy skoczyc ze skały i po drodze budować skrzydła


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: W przyszłości dalekiej i bliskiej - czyli na co czekamy?
PostWysłany: 20 Lip 2010, 10:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Lut 2010, 21:19
Posty: 351
Miejscowość: chinatown
Protestuję - znacznie więcej niż czysta ciekawostka!

Nie wiem, czy już linkowane: THE EXPENDABLES


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: W przyszłości dalekiej i bliskiej - czyli na co czekamy?
PostWysłany: 20 Lip 2010, 14:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Mar 2010, 11:23
Posty: 61
Miejscowość: właściwa, czyli łódzka
Protest przyjęty :D

Dla mnie nie ma zbiegów okoliczności i fakt, że wytwórnia i Nolan przypomnieli sobie o dawnym filmie dowodzi tylko jedno - świetnego zmysłu biznesowego. Tak czy inaczej, jeśli film jakimś cudem trafi do Polski, bardzo chętnie go obejrzę, bo ten obraz Nolana mi umknął. Zawsze miło jest obserwować, jak wykuwał się warsztat i umiejętności reżyserskie twórcy.

_________________
Ryzykować to znaczy skoczyc ze skały i po drodze budować skrzydła


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: W przyszłości dalekiej i bliskiej - czyli na co czekamy?
PostWysłany: 21 Lip 2010, 12:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Lut 2010, 21:19
Posty: 351
Miejscowość: chinatown
Oczywiście, że to nie przypadek, ale i dobrze, że film zostanie udostępniony szerszej publiczności. Dla mnie to wprawka przed Memento (najlepszym filmem Nolana, do którego intensywności nie będzie mu łatwo wrócić), ale wprawka kapitalna, dająca o wiele więcej satysfakcji niż Batman Begins czy Mroczny Rycerz (z którego bym wycięła 2/3 filmu, czyli wszystkie sceny bez Ledgera - taka ze mnie ekstremistka).


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: W przyszłości dalekiej i bliskiej - czyli na co czekamy?
PostWysłany: 30 Lip 2010, 10:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 Lut 2010, 20:06
Posty: 50
Sucker Punch czyli najnowszy film znanego z 300 i Strażników Zacka Snydera. Hmm... to będzie albo jeden z najzajebistszych filmów przyszłego roku, albo wyjątkowa żenada.

_________________
DARTHS & DROIDS


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: W przyszłości dalekiej i bliskiej - czyli na co czekamy?
PostWysłany: 31 Lip 2010, 08:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Lut 2010, 13:53
Posty: 473
Miejscowość: Bitterfeld
Wyglądało fajnie do momentu pojawienia się smoka. :?
A tak serio to przychylam się do tej drugiej opcji.Mam złe przeczucia.Chyba sobie podaruję.Może małym niegrzecznym dziewczynkom się spodoba. ;)

_________________
http://www.waris-dirie-foundation.com/en/


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: W przyszłości dalekiej i bliskiej - czyli na co czekamy?
PostWysłany: 22 Sie 2010, 09:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Mar 2010, 11:23
Posty: 61
Miejscowość: właściwa, czyli łódzka
Kolejny Zombieland, czyli The Horde - tym razem zombiaki z francuskiego ujęcia.

Skyline - zwiastun wisi w sieci już od dłuższego czasu. Czy ja naprawdę czekam na ten film?

_________________
Ryzykować to znaczy skoczyc ze skały i po drodze budować skrzydła


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: W przyszłości dalekiej i bliskiej - czyli na co czekamy?
PostWysłany: 22 Sie 2010, 12:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 Lut 2010, 20:06
Posty: 50
Black Swan - czyli najnowszy film Darrena Aronofsky'ego. Jak dotąd ten reżyser mnie jeszcze nie zawiódł, a i ten film zapowiada się bardzo smakowicie.

_________________
DARTHS & DROIDS


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: W przyszłości dalekiej i bliskiej - czyli na co czekamy?
PostWysłany: 23 Sie 2010, 06:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Mar 2010, 11:23
Posty: 61
Miejscowość: właściwa, czyli łódzka
Nie powiem, równiez czekam na nowy film Aronofsky'ego. Pachnie mi tu naprawdę mocnym kinem i naprawdę przerażającym. I chyba się nie zawiodę.

_________________
Ryzykować to znaczy skoczyc ze skały i po drodze budować skrzydła


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: W przyszłości dalekiej i bliskiej - czyli na co czekamy?
PostWysłany: 23 Sie 2010, 07:19 
Zakrtaniony
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lut 2010, 17:59
Posty: 905
A ja musiałbym policzyć, czy to parzysty czy nieparzysty jego film. ;) Zauważyłem, że podoba mi się średnio co drugi film tego reżysera. "Pi" było niezłe, choć pierwsze zdanie tego filmu uwiodło mnie i wessało, ale po dziesięciu minutach zacząłem lekko niecierpliwie przebierać nogami i dopiero po chwili znów dałem się porwać. "Requiem...", a właściwie wspomnienie tego filmu, bo wciąż nie odważyłem się oglądnąć go po raz drugi, ciągle robi na mnie ogromne wrażenie. Ale już przy "Źródle" pojękiwałem ze smutku i rozczarowania i w końcu zacząłem oglądać film na dwukrotnym przyspieszeniu, żeby szybciej dobrnąć do końca. Do dziś uważam, że to jeden z gorszych filmów, jakie kiedykolwiek widziałem. Gorszy nawet niż "Władca pierścieni".
Dlatego na kolejny film nie czekam z jakąś wielką niecierpliwością. szanse, że okaże się dziełem wybitnym są identyczne jak te, że straszliwie mnie rozczaruje. Niemniej, ciekaw jestem na którą stronę spadnie moneta.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: W przyszłości dalekiej i bliskiej - czyli na co czekamy?
PostWysłany: 23 Sie 2010, 17:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Lut 2010, 13:53
Posty: 473
Miejscowość: Bitterfeld
agrafek napisał(a):
Ale już przy "Źródle" pojękiwałem ze smutku i rozczarowania i w końcu zacząłem oglądać film na dwukrotnym przyspieszeniu, żeby szybciej dobrnąć do końca. Do dziś uważam, że to jeden z gorszych filmów, jakie kiedykolwiek widziałem. Gorszy nawet niż "Władca pierścieni".
.


Agrafku łamiesz mi serce i depczesz brudnymi butami.Jesteś bardziej nieludzki niż ja. :evil: Chyba się serio pogniewamy.Źródło to piękny film, jeden z moich ulubionych i odczuwam krytykę pod jego adresem jako osobisty policzek.Domagasz się jak widzę nocnej wizyty... :twisted:
Trailer zapowiada się interesująco. Mnie Aranofsky dotychczas nie zawiódł, no może "Wrestlerem" nie do końca trafił w mój gust ale facet jest zdolny i zawsze chętnie oglądam jego filmy.Wierzę, że zrobił coś niebanalnego. Przynajmniej mam taką nadzieję:;)

_________________
http://www.waris-dirie-foundation.com/en/


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: W przyszłości dalekiej i bliskiej - czyli na co czekamy?
PostWysłany: 23 Sie 2010, 19:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Lut 2010, 15:30
Posty: 684
Miejscowość: Nadwilże przy Niedowawiu
agrafek tylko na jeden sposób może się bardziej podłożyć. Twierdząc, że powieść o Hobbitach, jest bardziej od filmu emocjonująca.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: W przyszłości dalekiej i bliskiej - czyli na co czekamy?
PostWysłany: 23 Sie 2010, 20:36 
Zakrtaniony
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lut 2010, 17:59
Posty: 905
Bardziej emocjonujące od wszystkich dreszczowców razem wziętych jest porażenie prądem, albo skok na główkę z pałacu kultury i nauki. Nie znaczy to jednak, że musi mi się to podobać.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: W przyszłości dalekiej i bliskiej - czyli na co czekamy?
PostWysłany: 24 Sie 2010, 08:16 
Żubr
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lut 2010, 23:42
Posty: 1344
Comar napisał(a):
Black Swan - czyli najnowszy film Darrena Aronofsky'ego. Jak dotąd ten reżyser mnie jeszcze nie zawiódł, a i ten film zapowiada się bardzo smakowicie.

Mnie to wystarcza.

_________________
"Hard work never killed anyone. But, I figure, why take the chance?" R. Reagan


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 124 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group